Napoleon, przed pobytem na Elbie,
Wyznał pani Walewskiej przy melbie:
"Jesteś co prawda Polka,
I do twarzy ci parasolka,
Ale już cię, Mańka nie wielbię".
Wisława Szymborska
RYMOWANKI DLA DUŻYCH DZIECI
Wydawnictwo a5, Kraków 2003
Pewien działacz imieniem Mao
narozrabiał w Chinach niemao.
Dobrze o nim pisao
usłużne "Żenmin Żypao",
bo się bardzo tego Mao bao
Wisława Szymborska
RYMOWANKI DLA DUŻYCH DZIECI
Wydawnictwo a5, Kraków 2003
Pewien starzec w swej willi na Etnie
Trzymał owcę i czuł się z nią świetnie:
"Dokładnie taki profil",
Wyjaśniał, "miał Teofil,
Choć nie pomnę, kim był on konkretnie".
Stanisław Barańczak
FIOLETOWA KROWA
Wydawnictwo a5, Kraków 1993
Pewien smakosz w cieśninie Dampiera
Czytał na jednej nodze Homera,
Aż zesłupiawszy cały
Rzucił się w morze ze skały
I nie czytał już więcej Homera
Edward Lear
LIMERYKI WSZYSTKIE
MAW, Warszawa 1986
Pewien uczony z Kazimierza,
amen wyjmuje wciąż z pacierza,
a jak go już wybada,
to go z powrotem wkłada.
Lecz wpierw go zważa oraz zmierza.
Leonard Neuger
Rysownika z ulicy Rydla
muza zwykle w kąpielach uskrzydla.
Cóż, uskrzydla mu duszę,
no a ciało? Katusze
cierpi, bo w tych kąpielach się zmydla.
Michał Rusinek
Pewien zboczeniec z grodu Kraka
poluje tylko boczniaka,
Kiedy mu wpadnie w oczy,
to on się w oczach boczy,
bo czy to, czy to zdobycz jaka?
Leonard Neuger
Pewien facet z podkrakowskiej miejscowości
był szeroko znany z uczuć niestałości.
I z uśmiechem filuternym
mawiał: „Cóż, ja jestem wierny,
lecz zmieniają się obiekty mej wierności”.
Michał Rusinek